Menu
  • Menu

    Zakupy online przejdą rewolucję

    Zakupy online cieszą się coraz większą popularnością. Rynek e-commerce rozwijał się od lat, a pandemia jeszcze mocniej przyspieszyła pewne trendy. Badania pokazują także, że polscy konsumenci cenią sobie wygodę. Z tego powodu lubią kupować w sklepach internetowych, ponieważ jest to dla nich bardziej komfortowa opcja.

    Zakupy online

    Zakupy online coraz przystępniejsze

    Przez ostatnie lata wiele się zmieniło. Przede wszystkim więcej osób przekonało się do tego, że zakupy online mogą być wygodne i proste. W dodatku same sklepy lepiej prezentują się wizualnie, a także oferują możliwości, które odpowiadają klientom. Bezpłatne zwroty czy atrakcyjne rabaty sprawiły, że Polacy pokochali sieciowe zakupy.

    Potwierdza to raport „Omni-commerce” oraz cyklicznie prowadzone przez Izbę Gospodarki Elektronicznej badania. Dla polskich klientów najważniejsza jest wygoda, dobry jakościowo produkt, a także przystępna cena.

    Choć część sklepów internetowych radziła sobie dobrze jeszcze przed pandemią, niektóre sektory zyskały dopiero podczas lockdownu. Przykładem zakupów online, które zaistniały w świadomości Polaków są sklepy spożywcze.

    Zakupy spożywcze przez Internet przed pandemią praktycznie nie istniały. Pandemia zrewolucjonizowała podejście konsumenta do zakupów, który szybko odnalazł się w świecie wirtualnym i kupuje w sieci czy korzysta z usług cyfrowych, a to dlatego, że jest to dostępne. Przed pandemią zakupy spożywcze przez Internet były dostępne tylko w Warszawie. Teraz można ich dokonać na terenie całej Polski. Sklepy, które mają udostępnioną sprzedaż internetową, dostosowują się pełni do potrzeb konsumenta względem dostawy, płatności cyfrowych oraz obsługi, która znacznie się poprawiła – wyjaśnia Patrycja Sass-Staniszewska, prezes e-Izby.

    Zakupy online przeszły rewolucję

    Można powiedzieć, że pandemia przyspieszyła pewien proces, który i tak miałby miejsce. W ciągu ostatniego roku bardziej zaufaliśmy zakupom online, co zaowocowało dużymi zmianami. Choć Polacy nie obawiają się już koronawirusa tak jak w poprzednie wakacje, to jednak ruch w galeriach handlowych nieco zelżał. Niektórzy przyznają wprost, że nie czują już potrzeby odwiedzania sklepów, ponieważ w sieci mają szeroki wybór w zasięgu raptem paru kliknięć.

    Z powodu grasującego wirusa Polacy za pośrednictwem internetu zaopatrywali się w produkty pierwszej potrzeby, artykuły higieniczne, ale również ubrania czy przedmioty do wystroju domu. Polaków należy pochwalić za to, że umieli dostosować się do sytuacji, która przecież zmieniła się niemalże z dnia na dzień. Udało nam się odnaleźć w nowej rzeczywistości – zarówno w przypadku konsumentów, jak i przedsiębiorców.

    Wiele nawyków zostanie z nami również po pandemii. Wiemy już, że zakupy w sieci nie są szczególnie trudne, a w dodatku oferują nam wiele korzyści. To także oszczędność czasu, ponieważ nie musimy chodzić po sklepach, ryzykując, że nie znajdziemy tego, czego szukamy.

    Co również istotne, zdaniem ekspertów do rewolucji dotyczącej zakupów online przyczyniła się nie tylko pandemia, ale również wzmożona praca całej branży e-commerce.

    Zmiana preferencji zakupowych nabywców nie była spowodowana wyłącznie obawą przed zachorowaniem na Covid-19. Warto zauważyć, że w ostatnim roku cała branża e-commerce pracowała na najwyższych obrotach, jednocześnie wprowadzając kolejne udogodnienia dla klientów. Poszczególne sklepy umożliwiały m.in. nowe metody płatności czy nowe metody dostawy, dzięki czemu proces zakupowy stał się jeszcze wygodniejszy. Za wzrost liczby kupujących online mogą odpowiadać także innowacje, jak np. płatności odroczone. To funkcjonalna metoda płatności w segmentach takich jak elektronika czy sprzęt AGD, gdzie konsumentowi zależy na szybkim otrzymaniu produktu i możliwości zapłacenia za niego później – mówi Jacek Kinecki, CCO Przelewy24.

    Choć pandemia zmierza ku końcowi, rynek e-commerce zdążył zbudować silną pozycję. Wiele wskazuje na to, że w najbliższych latach sklepy stacjonarne będą dalej tracić. Klienci jednak patrzą głównie na własny komfort.

    Andrzej Dworzański

    Udostępnij

    Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *